To się nie składa na żaden tytuł
To się nie składa na żaden tytuł
Zapomniane prudnickie podwórko. Pył pęcznieje
w słońcu, bada obdarte z tynku ściany,
tworząc barierę między zaciemnionym miejscem
w którym stoję, a wnętrzem klatki schodowej,
regularnie tarmoszonej skamleniem psa.
Kobieta w oknie wiesza pranie jakby wykonywała
wyroki śmierci. Lekka ręka, brwi jak opozycja
drgań. W mojej pamięci haki
i fortepianowe struny; czarno-biały obraz
rymuje się z każdym tunelem.
Kry śmieci - płatki kwiatów zła, dogasające urny
i rozrzucone gdzieniegdzie wnętrzności
czyjegoś pójścia na całość.
Głębia w koronie powierzchowności.
Jak zadra.
13.06.2009 r.
Prudnik
kalendarz
Nowi Wariarci
reAKTOR (Teatr/) Urszula Ciołkowska (Galeria/Grafika) Aleksandra Paprota (Literatura/Proza) Maciej Dobrzański (Literatura/Poezja) Bartosz Sadliński (Literatura/Poezja) Agnieszka Wieja-Zaremba (Galeria/Fotografia) Krzysztof Opieka (Galeria/Rysunek)Partnerzy









